Wegetariański placek po węgiersku
Podróżując po Polsce często spotykałam w lokalnych restauracjach placki po węgiersku lub zbójnicku. Zawsze wtedy miałam na nie ogromną ochotę szczególnie w taką pogodę, jaka jest obecnie. Niestety, jeszcze nigdy nie spotkałam wersji wegetariańskiej, ewentualnie z cukrem lub ketchupem co mnie nie zadowalało
Pewnego dnia postanowiłam, że sama sobie taki zrobię (jeszcze jak byłam wege a nie wegan) Wyszedł pyszny Teraz mogę się z Wami podzielić przepisem. Dodam, że jest on dużo prostszy w przygotowaniu i zajmuje mniej czasu niż mięsny a smakuje również mięsożercom
Składniki na gulasz:
Tofu w kostce (twarde, nie silk)
1 cebula
1 papryka czerwona
80 g marchewki
1 łyżka oleju kokosowego bezzapachowego
ząbek czosnku
ziele angielskie (2 ziarenka)
1 łyżka przecieru pomidorowego
Pomidory krojone (puszka lub kartonik)
Przyprawy: sól himalajska, pieprz, papryka wędzona, papryka słodka i ostra, gałka muszkatołowa, odrobina oregano, tymianku i ziół prowansalskich.
Świeża natka pietruszki lub kolendra do wykończenia
Składniki na placki ziemniaczane:
600 g ziemniaków
1 jajko
1 łyżka mąki ryżowej (czubata)
1 cebula
Olej kokosowy bezzapachowy
sól himalajska, pieprz
Przepis:
Farsz:
- Tofu kroimy w grubą kostkę. Podsmażamy (pod przykryciem) z dwóch stron, aż się zarumieni.
- Nastawiamy garnek z bulionem i czekamy, aż się zagotuje
- Cebulę kroimy w drobną kostkę, czosnek ścieramy na tarce o małych oczkach, posypujemy łyżeczką ksylitolu (może być każdy inny zamiennik cukru). Podsmażamy całość parę minut.
- Dodajemy posiekaną marchew na grubych oczkach i czerwoną paprykę krojoną w paski. Po paru minutach dokładamy krojone pomidory i łyżkę koncentratu pomidorowego. Dodajemy przyprawy. Całość dusimy na wolnym ogniu,do zmięknięcia warzyw.
Placek (polecam robić go w rękawiczkach, aby zapachy nie pozostały na dłoniach ;)) :
- Ziemniaki ścieramy na tarce o drobnych oczkach. Do miski ze startymi ziemniakami dodajemy drobno posiekaną cebulę (możemy ją również zetrzeć).
- Rękoma porządnie odsączamy wodę z masy powstałej z ziemniaków i cebuli. Potem dodajemy jajko i mąkę. Wszystko mieszamy, dokładnie ugniatając rękoma. Podczas mieszania możemy dodać odrobinę soli i pieprzu.
- Masę wylewamy na patelnię o średniej średnicy, na rozgrzany olej.
- Smażymy z dwóch stron, aż się zarumieni.
- Po wszystkim wykładamy placek na talerz i polewamy go gulaszem. Dla złagodzenia ostrości a pobudzenia większej ilości smaków polecam polać go jogurtem zwykłym lub bez laktozowym. Na wierzchu pokruszyć pietruszkę lub kolendrę (ja wolę kolendrę), wedle uznania
Smacznego!





